Szukaj

1% podatku

Czy wiesz, że wypełniając PIT możesz przekazać 1% podatku na rzecz sekcji szachowej MKS Rokita Brzeg Dolny?

Numer KRS: 0000075903
Cel szczegółowy:
Sekcja szachowa MKS Rokita Brzeg Dolny

Sonda

Jak bardzo interesujesz się szachami?
 

Zaloguj



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 59 gości 
Partie, które warto znać. Część 4. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Rafał Posłuszny   
poniedziałek, 11 kwietnia 2011 11:48
Witam i zapraszam do lektury czwartego już artykułu z cyklu "Partie, które warto znać", w którym chcę przedstawić jedną z najpopularniejszych partii drugiego mistrza świata Emanuela Laskera. Partia pochodzi z roku 1899, a przeciwnikiem Laskera był Johann Bauer.

Niemiecki szachista Emanuel Lasker był najdłużej panującym mistrzem świata w szachach. Odkąd zdobył tytuł w roku 1894 pokonując Wilhelma Steinitza, pozostał na szachowym tronie przez 27 lat, pięciokrotnie go broniąc. Dopiero w 1921 roku Laskera pokonał słynny Kubańczyk Jose Raul Capablanca. Emanuel Lasker znany był z psychologicznego podejścia do szachów. Niekiedy celowo wykonywał ruchy komplikujące pozycję, choć były one nie do końca poprawne. Rywale często gubili się i przegrywali partie. Lasker wniósł także niemały wkład w rozwój teorii debiutów.

W przedstawionej partii Lasker demonstruje, co to znaczy harmonia w ustawieniu figur. Od początku partii rozmieszcza swoje siły planowo, cierpliwie i z rozmysłem. Uderza znienacka, poświęcając oba gońce, aby ogołocić króla z obrony pionkowej. Po zburzeniu "murów obronnych" do dzieła zniszczenia przystępuje hetman, który w obozie przeciwnika likwiduje figurę po figurze.

Młodzi szachiści powinni zwrócić uwagę właśnie na to, w jaki sposób armia białych została prawidłowo rozwinięta w debiucie, a następnie prawie wszyscy biali żołnierze stworzyli współpracujący ze sobą oddział szturmowy. Niech będzie to okazja do przypomnienia, że w szachach nie ma sensu wykonywać akcji zaczepnych pojedynczymi figurami, gdy pozostałe nie są gotowe do aktywnej gry. Na tego typu partie zawsze przyjemnie popatrzeć i oczywiście czegoś się nauczyć!




Pozdrawiam sympatyków szachów!
Rafał Posłuszny



Wstecz